62-letnia kobieta w Polsce straciła 42 tys. złotych, gdy uwierzyła, że zakochuje się w kimś poznanym w internecie. Policja twierdzi, że relacja była starannie przygotowanym oszustwem. Mężczyzna, udając lekarza, wysyłał wiadomości, które popychały pokrzywdzoną do przekazywania pieniędzy, a łączna strata wyniosła 42 tys. zł. Do oszustwa dochodziło za pośrednictwem komunikacji internetowej. Podejrzany budował zaufanie, a następnie szybko przechodził do próśb o pomoc finansową. Policja wskazała, że za czerwoną flagę można uznać schemat polegający na szybkich romantycznych deklaracjach połączonych z żądaniami pieniędzy. Sprawa jest prowadzona przez policję w Polsce, a zdarzenie opisano jako przykład tego, jak internetowa „miłość” może zostać wykorzystana do wyłudzania gotówki od ofiar.