Kierowca stracił prawo jazdy po tym, jak policja zatrzymała go za przekroczenie prędkości na autostradzie w Szwajcarii, podała duńska policja. Policja wykryła zdarzenie związane z nadmierną prędkością po tym, jak samochód został zarejestrowany, jadąc z dużą prędkością po autostradzie. Sprawą zajęły się szwajcarskie organy, a skutkiem było odebranie prawa jazdy. Sprawa jest traktowana jako wykroczenie drogowe, a policja wykorzystuje zmierzoną prędkość do podjęcia działań. Duńska policja nie powiedziała, czy kierowca ma do czynienia z jakimiś dalszymi krokami sądowymi, a najnowszy potwierdzony status jest taki, że prawo jazdy zostało cofnięte.