38-latek został postawiony w stan oskarżenia po tym, jak miał atakować kierowców na ulicach Wrocławia i próbować uciec, korzystając z pojazdów przechodniów. Policja podała, że ataki rozpoczęły się, gdy mężczyzna ukierunkował swoje działania na 20-latka jadącego skutem, a następnie odjechał pojazdem należącym do kobiety, która zatrzymała się, aby pomóc. Do zdarzeń doszło 13 października tego roku. Funkcjonariusze działali szybko i koordynowali działania między jednostkami, aby odnaleźć i zatrzymać podejrzanego. Dziś mężczyzna usłyszał zarzuty prokuratorskie dotyczące czynów, o które jest oskarżany, w związku z niebezpiecznym zachowaniem na drodze, które wywołało strach wśród mieszkańców. Sprawa trafiła teraz na etap postępowania w prokuraturze, po tym jak policja zatrzymała mężczyznę i przedstawiono mu formalnie zarzuty.