20-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany przez policję w Polsce po tym, jak przyszedł odebrać pieniądze od 84-letniej kobiety. Seniorka nie dała się nabrać na próbę i skontaktowała się z rodziną. Policja złapała mężczyznę na gorącym uczynku, a później usłyszał on zarzuty dotyczące usiłowania oszustwa. Sąd zdecydował, że oskarżony powinien pozostać w areszcie na dwa miesiące, po zatrzymaniu dokonanym podczas zdarzenia. Mężczyzna pozostaje w areszcie, podczas gdy sprawa toczy się dalej przy zarzucie usiłowania oszustwa.