42-letni mężczyzna próbował uciec policji, wjeżdżając skradzionym samochodem w ślepy zaułek, podała policja w Nagykáta. Mężczyzna uciekał w wieczór 20 października po tym, jak funkcjonariusze podejrzewali, że tego dnia wcześniej dopuścił się kilku przestępstw. Kierował się w stronę Nagykáta, jednak policji udało się go dogonić. Funkcjonariusze namierzyli go i pod koniec pościgu podejrzany został zatrzymany w uliczce bez wyjazdu, gdzie nie mógł już dalej prowadzić. Policja nie podała, jakie zarzuty przedstawiono ani czy w sprawie brały udział inne osoby. Śledztwo jest w toku.