Policjant pozostający poza służbą zauważył w Szekszárd mężczyznę zachowującego się w podejrzany sposób i powiadomił kolegów, jak podała policja. Funkcjonariusz dostrzegł działania podejrzanego i obserwował go, po czym zdarzenie zostało przekazane do dalszego wyjaśnienia. Policja później opublikowała szczegóły sprawy. Podejrzenie dotyczy kradzieży słodyczy, a incydent zgłoszono w Szekszárd. Nie podano żadnych dalszych informacji na temat tego, jakie ilości zabrano ani w jaki sposób miał zostać dokonany ten czyn. Sprawa pozostaje objęta zainteresowaniem policji najpóźniej do chwili obecnej, ponieważ trwa dochodzenie.