Śledczy zajmujący się korupcją w Katowicach zakończyli dochodzenie w sprawie rzekomego fałszowania dokumentacji medycznej w dwóch klinikach na terenie województwa śląskiego i skierowali sprawę do sądu. Policja przekazała, że schemat miał doprowadzić do niekorzystnego dla Narodowego Funduszu Zdrowia rozporządzenia nieruchomością o wartości przekraczającej 160 tys. złotych. Podejrzany, 60-letni mężczyzna, stoi pod zarzutami związanymi z nieprawidłowościami w dokumentacji medycznej dotyczącej dwóch poradni. Prokuratorzy złożyli wniosek o skazanie po tym, jak funkcjonariusze Biura do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach zakończyli postępowanie. Sprawa trafiła teraz do sądów, gdzie będzie oceniana na podstawie zarzutów przedstawionych przez prokuraturę.