35-letnia ciężarna kobieta zmarła po tym, jak znaleziono ją wewnątrz busa, który został podpalony w Prestatyn w Walii 4 października, a policja postawiła jeden mężczyzna zarzut jej zabójstwa. North Wales Police zidentyfikowała ofiarę jako Samantha Phythian. Sędzia Geraint Walters powiedział, że Phythian była jeszcze żywa, gdy podpalono bus, i zginęła w wyniku pożaru. Na miejsce wezwano służby około 23:30, po zgłoszeniu pożaru samochodu w pobliżu terenów przemysłowych i parku handlowego w mieście. Po pożarze funkcjonariusze znaleźli Phythian martwą w środku busa. Badanie pośmiertne wykazało, że Phythian była w ciąży w chwili śmierci. Jej rodzina powiedziała, że będzie wspominana jako bardzo kochana mama, córka, siostra, ciocia i przyjaciółka. Policja zatrzymała 38-letniego Thomasa Bella. Jak twierdzono, znał on Phythian, jednak zaprzecza, że podpalił bus. Bell został oskarżony o zabójstwo i w piątek stawił się w sądzie. Posiedzenie w sprawie złożenia oświadczenia oraz przygotowania zaplanowano na listopad. Wstępna data procesu została wyznaczona na kwiecień. Drugiego podejrzanego, 47-letniego mężczyznę, zatrzymano pod zarzutem spisku w celu popełnienia podpalenia oraz posiadania narkotyków z zamiarem ich dostarczenia. Jego nazwisko nie zostało ujawnione, a sprawa pozostaje w toku.