33-letni obywatel Litwy został zatrzymany na przejściu granicznym w Bezledach po tym, jak rzekomo próbował wyjechać z kraju skradzioną Toyotą. Policja z Bartoszyc przeprowadziła czynności śledcze, aby zgromadzić dowody na potrzeby wniosku o zastosowanie aresztu. Mężczyźnie postawiono trzy zarzuty: paserstwo rzeczy pochodzących z kradzieży, używanie sfałszowanych dokumentów jako autentycznych oraz używanie tablic rejestracyjnych nieprzypisanych do Toyoty. Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Bartoszycach, który uznał, że wniosek o detencję jest zasadny. Sąd nakazał utrzymać mężczyznę w areszcie przez 3 miesiące. Najnowszy status sprawy jest taki, że po decyzji sądu pozostaje on w areszcie.