Jak powiedzieli prokuratorzy, pracownik INSP został zatrzymany pod zarzutem przyjmowania łapówek w celu pomocy ludziom w uzyskaniu prawa jazdy i unikaniu kar za naruszenia przepisów ruchu drogowego. Śledczy twierdzą, że podejrzany miał ingerować, aby ułatwiać uzyskiwanie zezwoleń na prowadzenie pojazdów, bezprawnie usuwać punkty karne oraz anulować zgłoszenia dotyczące wykroczeń drogowych. Jest on również podejrzewany o przypisywanie sankcji drogowych innym osobom oraz pomaganie niektórym kierowcom w unikaniu odpowiedzialności za wykroczenia. Funkcjonariusze Służby Ochrony Wewnętrznej i Zwalczania Korupcji (SPIA), we współpracy z prokuratorami, przeprowadzili przeszukania przed dokonaniem zatrzymania. Mężczyzna jest badany w sprawie korupcji biernej i handlu wpływami. Prokuratorzy wnioskowali o aresztowanie prewencyjne, jednak sąd zarządził areszt domowy. Śledztwo jest w toku, aby ustalić wszystkie okoliczności i zidentyfikować ewentualnie inne osoby zaangażowane w sprawę. Podejrzany korzysta z domniemania niewinności do czasu prawomocnej decyzji sądu.