Sąd w Larnace odracza proces mężczyzny oskarżonego o porwanie z nożem
36-latek oskarżony o 11 przestępstw pozostaje w areszcie do 4 listopada.
36-letni mężczyzna oskarżony o porwanie dwóch kobiet po tym, jak groził im nożem w mieszkaniu w Larnace, ponownie stanie przed sądem 4 listopada.
Policja podała, że proces w stałym sądzie karnym w Larnace miał rozpocząć się w poniedziałek, ale został odroczony do 4 listopada. Oskarżony, któremu przedstawiono 11 zarzutów, pozostaje w areszcie po tym, jak 12 października stawił się w sądzie.
Nie przyznał się do wszystkich zarzutów, w tym do porwania, spowodowania uszczerbku na zdrowiu, gróźb przemocy, napaści, znęcania się psychicznego, noszenia noża oraz nieuprawnionego wejścia.
Policja została powiadomiona 25 marca po tym, jak według relacji mężczyznę miało widać na balkonie mieszkania w Larnace, gdy machał nożem i krzyczał groźby. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie z centrum miasta, że w mieszkaniu znajdują się dwie kobiety, podczas gdy podejrzany groził im z balkonu.
Teren został odgrodzony, a wezwano negocjatorów z Jednostki Operacji Specjalnych. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do CID w Larnace w celu przesłuchania, natomiast dwie kobiety trafiły do szpitala na badania kontrolne.
Najnowszą informacją jest decyzja sądu o przełożeniu procesu. Oskarżony pozostaje w areszcie, do czasu rozprawy 4 listopada.
REKLAMA
Źródło:
Cyprus Mail